• Winda
  • Duży pokój
  • Gabinet
  • Łaźnia
  • Spiżarnia
  • Garderoba

AKTUALNOŚCI

Makijaż permanentny - na czym polega zabieg? #kompendium wiedzy

Popularność makijażu permanentnego rośnie w szalonym tempie. Podobnie jak przedłużanie rzęs, trwała pigmentacja, to doskonały pomysł dla zabieganych, aktywnych kobiet. Prawidłowo wykonany makijaż permanentny, delikatnie podkreśla urodę, zapewniając nienaganny wygląd przez całą dobę.
Agnieszka Budzyńska, kosmetolog, Top Elite Long Time Liner Lingerist, lauretaka Elitarnych Mistrzostw Polski Makijażu Permanentnego, odwiedziła mnie w bloku i rozwiała moje wątpliwości dotyczące zabiegu - jeśli zastanawiacie się, czy warto poddać się pigmentacji brwi, oczu, ust, albo twarzy, ten artykuł jest dla Was:).


Na czym polega zabieg makijażu permanentnego?

Makijaż permanentny polega na wprowadzeniu pigmentu do naskórka. Technika wykonywania makijażu jest niezwykle precyzyjna i bezpieczna. Barwnik powinien być wprowadzony płytko, co daje naturalny efekt. Makijaż głęboki tzw. tatuaż, często rozlewa się w skórze, wygląda ciężko i tandetnie. Makijaż permanentny Long-Time-Liner jest zupełnie inny - pozwala delikatnie podkreślić brwi dzięki dorysowaniu pojedynczych włosków czy zrekonstruować czerwień wargową ust i ich kształt.

Kto wykonuje zabieg makijażu permanentnego?

Polskie regulacje prawne obecnie nie narzucają ograniczeń co do wykonywania tego typu zabiegu -
może robić go każdy, kto ukończy kurs. Jest to temat bardzo kontrowersyjny, ponieważ zabieg makijażu permanentnego polega na przerwaniu ciągłości skóry, co wymaga odpowiedniej wiedzy, umiejętności, doświadczenia, a także znajomości reakcji skóry na pigment. Zabiegi z zakresu pigmentacji wykonuje lingeristka, jest to wąska specjalizacja, która doskonale łączy się z zawodem kosmetologa. Warto tutaj zwrócić uwagę na różnicę między posiadaniem certyfikatu z zakresu makijażu permanentnego, a licencji na wykonywanie zawodu linergistki. Certyfikat otrzymuje każdy, kto ukończył - nawet jednodniowy - kurs i stanowi jedynie potwierdzenie uczestnictwa w ćwiczeniach praktycznych i teoretycznych. Z kolei licencja, to prawo do wykonywania zawodu. Licencję uzyskuje się po około 10 dniach intensywnych treningów teoretycznych i praktycznych. Warto dodać, że licencja odświeżana jest terminowo, dzięki czemu certyfikowana linergistka zobligowana jest do ciągłego podnoszenia kwalifikacji. Licencje dzielą się na kilka szczebli zawodowych, od podstawowej, do tej najbardziej pożądanej - TOP ELITE.


To może Cię zainteresować:







Czy zabieg jest bolesny?

Pigment wprowadzany jest tylko do naskórka -  igła nie dociera do naczyń, dlatego zabieg jest bezkrwawy, a podczas pigmentacji odczuwalne jest wyłącznie delikatne drapanie. Zabieg przeprowadzany przez doświadczoną lingeristkę, która dysponuje najwyższej jakości produktami znieczulającymi jest gwarancją komfortu dla klienta. Warto jednak zaznaczyć, że wrażliwość na ból jest cechą wrodzoną i bodźce zmysłowe odczuwamy w indywidualny sposób. Często słyszę od klientek, że spodziewały się dużego dyskomfortu, tymczasem zabieg oceniają jako przyjemny.

Jakie są przeciwwskazania do wykonania makijażu permanentnego?

Ciąża, hemofilia, zażywanie niektórych leków (np. rozrzedzających krew – aspiryna itp.,
sterydów), alergie, trądzik ropowiczy, czynna opryszczka, łuszczyca, zaawansowana cukrzyca, gorączka, infekcja wirusowa, bakteryjna lub grzybicza, nowotwory skóry, świeże blizny, intensywna opalenizna.

Czy do zabiegu należy się przygotować?

Tak, przed planowanym zabiegiem należy ściśle stosować się do zaleceń lingeristki. W zależności od pigmentowanej partii, klientka powinna przygotować się według poniższych wskazówek:

Brwi - najlepiej nie depilować włosków tydzień lub dwa przed zabiegiem. Umożliwi to dokładne odtworzenie naturalnej linii brwi. Jeśli skóra twarzy jest bardzo przesuszona należy zadbać o jej odpowiednie nawilżenie.

Oczy - należy zadbać o to, aby skóra powiek była nawilżona. Jeśli malujemy rzęsy henną zabieg ten powinno się wykonać minimum 2 dni przed planowanym zabiegiem makijażu. Nie należy używać odżywek do rzęs 3 tygodnie przed pigmentacją. Na czas zabiegu należy zdjąć sztuczne rzęsy.

Usta - trzy dni przed zabiegiem konieczne jest przyjmowanie dwa razy dziennie tabletek przeciw wirusowi opryszczki. Bardzo ważne jest, aby usta przed zabiegiem były nawilżone i wygładzone. Należy wykonać delikatny peeling, aby usta nie były suche i spierzchnięte.

Jak należy postępować po zabiegu?

Po zabiegu, pigmentowaną partię skóry należy traktować ze szczególną delikatnością przez kilka dni, Nie można trzeć, moczyć skóry w miejscu pigmentowania, ani stosować innych niż zalecane przez linergistkę preparatów kosmetycznych. Nie należy korzystać z sauny, solarium, zabiegów SPA oraz basenu. Należy unikać ekspozycji słonecznej przez ok 2 tygodnie po zabiegu. Przez ok
3-4 dni po zabiegu w naszym salonie, należy smarować skórę specjalnym kremem Long-Time-Liner® ,który dodawany jest bezpłatnie do każdego zabiegu.

Ile trwa zabieg i na jakie etapy się dzieli?

Zabieg trwa ok 2-2,5 godziny. Pierwszym etapem jest rozmowa z klientką na temat jej stanu zdrowia i oczekiwań co do efektu zabiegu. Kolejnym zaś jest wizualizacja makijażu - jest to bezpłatny zabieg, polegający na rozrysowaniu kształtu i koloru specjalnymi kredkami, w celu zaprezentowania efektu pigmentacji estetycznej, po czym lingeristka dobiera odpowiednią metodę. Następnie - w warunkach sterylnych - wkonywana jest pigmentacja. Po zakończonym zabiegu klientka otrzymuje informacje  i wskazówki dotyczące pielęgnacji po zabiegu.


Jakie są metody pigmentacji?

Metody pigmentacji brwi :

Metoda 'Baby Brows' - autorska, opatentowana metoda polegająca na odtworzeniu łuku brwiowego z czasów dzieciństwa.Pigmentacja wykonywana jest w sposób indywidualnie dopasowany do urody. Włoski brwi są zagęszczane, tworząc efekt światłocienia, a gradient pigmentu jest nakładany techniką przestrzenną 3D nadając w ten sposób maksymalnie naturalny efekt pigmentacji. Metoda Baby Brows ma za zadanie nadać młodości i świeżości spojrzeniu oraz przywrócić młodzieńcze rysy twarzy.

Metoda cieniowania klasycznego - polega na zastosowaniu delikatnego cienia, który stanowi tło dla włosków. Idealnie podkreśli kształt i wyrówna asymetrie. Metoda cienia sprawi, że brwi będą wyglądały bardzo naturalnie a kolor nie będzie płaski i jednolity. Specjalista w umiejętny sposób dokonuje rozmieszczenia pigmentu tak, by wypełnić braki w łuku brwiowym oraz nadać mu idealny kształt.

Cieniowanie 3D/ Ombre - metoda bardzo popularna i pożądana przez wiele kobiet w Polsce i na świecie. Pigmentacja 3D wygląda zjawiskowo i dodaje uroku kobiecie w każdym wieku.

Efekt 'pudru' - jest to metoda polegająca na wykreowaniu łuku brwiowego w sposób „miękki”. Tzn. taki gdzie linią wykończenia łuku brwiowego są naturalne włoski. Gradient pigmentu wprowadzany w sposób bardzo precyzyjny, w oparciu o technikę światła i cienia. Dolna partia łuku brwiowego jest nieco ciemniejsza niż górna co daje efekt „wypoczętego i świeżego spojrzenia”. Metoda ta pozwala na stworzenie pięknie wymodelowanego łuku brwiowego, a dzięki połączeniu wielu odcieni danego pigmentu, efekt pigmentacji jest maksymalnie naturalny.

Metoda włoskowa/piórkowa - makijaż permanentny brwi możesz wykonać również metodą włoskową zwaną również piórkową. Na czym polega metoda włoskowa (piórkowa)? Linergistka wprowadza do skóry pigment liniowo, tworząc w łuku brwiowym rysunek imitujący naturalne włoski. Na bardzo precyzyjny rysunek brwi pozwala doskonały aparat do pigmentacji Conture®Liner Duo firmy Long-Time-Liner®, dzięki któremu makijaż wygląda niezwykle naturalnie. Metoda włoskowa (piórkowa) pozwala uzupełnić braki w łuku brwiowym i zagęścić rzadkie włoski. Makijaż permanentny brwi metodą włoskową należy odświeżać co około 7 miesięcy.

Rekonstrukcja brwi - często z różnych powodów tracimy nieodwracalnie swoje naturalne brwi. Dzięki nowoczesnym metodom makijażu permanentnego można je odbudować. Osoby po oparzeniach, chemioterapii, lub innych schorzeniach sprzyjających utracie włosków mogą poprawić swój wygląd a tym samym komfort życia oraz poczucie własnej wartości. Makijaż permanentny wygląda naturalnie, nie rozmazuje się i zawsze jest na swoim miejscu.

Metody pigmentacji ust:

Doll lips - autorska metoda pigmentacji estetycznej ust. Polega na wyeksponowaniu serduszka ust poprzez cieniowanie i nadanie objętości plastycznym kwasem hialuronowym. Efekt „Doll Lips” uzyskujemy dzięki barwnikom o strukturze pudrowej. Efekt jest bardzo subtelny a jednocześnie niezwykle kobiecy, dzięki wymodelowaniu serduszka ust.

Kontur z wypełnieniem - jest to zaznaczenie konturu oraz wyrównanie asymetrii ust w sposób bardzo precyzyjny. Czerwień wargowa zostaje także wypełniona pigmentem, co daje efekt delikatnej pomadki.

Kontur z cieniowaniem - bardzo delikatne zaznaczenie kształtu ust, gdzie czerwień wargowa jest bardzo delikatnie pokryta kolorem. Efektem jest „niewidoczny makijaż” oraz subtelne usta o delikatnym kolorze.

EFEKT 3D - zaawansowana technika cieniowania przestrzennego, polegająca na optycznym powiększeniu ust za pomocą odpowiedniego połączenia kolorów.

Cieniowanie akwarelowe - pigmentacja ust pigmentami o strukturze akwarelowej czyli pół transparentnej. Efektem są usta bardzo delikatnie podkreślone tzw. „efekt błyszczyku „.

Metody pigmentacji powiek:


Kreska dekoracyjna - dla kobiet, które lubią wyraźnie podkreślać swoje oczy polecana jest kreska dekoracyjna indywidualnie dopasowana kształtem do powieki z ozdobnym wykończeniem w postaci „ogonka”.

Kreska zagęszczająca - bardzo delikatna pigmentacja w linii rzęs, dająca efekt wypoczętego oka. Kreska zagęszczająca wizualnie jest nie zauważalna dla osób trzecich, natomiast imituje efekt zagęszczonych rzęs.

Jak dobrać metodę makijażu permanentnego do urody?


Linergistka dokonuje dokładnej analizy typu urody klientki i dopasowuje projekt makijażu do jej osobowości oraz oczekiwań. U doświadczonej linergistki, projekt makijażu pojawia się w głowie już przy pierwszym kontakcie wzrokowym z klientką :), Pierwszym krokiem jest analiza i pomiary - czynności niezbędne do uzyskania symetrii i idealnego konturu. Później dobieramy odpowiednie kolory z bogatej palety pigmentów, opierając się na typie kolorystycznym kobiety, preferowanej przez nią intensywności makijażu i oczywiście doświadczeniu lingeristki. Kolejny etap, to wybór metody, którą 'dopasowujemy' do urody klientki i warunków anatomicznych jej twarzy tak, by optymalnie zminimalizować asymetrie oraz nadać buzi naturalnej dziewczęcości bez efektu maski.



Kiedy po wykonaniu zabiegu widać efekt?

Makijaż od momentu wykonania zmienia się etapowo. Na początku jest intensywny, o zaostrzonym kształcie. Po kilku dniach rozpoczyna się proces wyłuszczania pigmentu i regeneracji naskórka, gdzie barwa wyjściowa jaśnieje o ok. 30%. Po miesiącu wykonujemy bezpłatną korektę polegającą na uzupełnieniu koloru oraz dopracowaniu makijażu. Efekt widoczny jest po 14 dniach od wykonania korekty.

Jak długo utrzymuje się efekt i po jakim czasie należy wykonać korektę?

Proces utrzymywania się pigmentu jest kwestią indywidualną i zależy od wielu czynników, takich jak: wiek, typ skóry, pielęgnacja, metabolizm naskórka, ekspozycja na słońce, częstotliwość wykonywania zabiegów złuszczających, towarzyszące choroby, dieta, przyjmowanie leków..... Zwykle pigment utrzymuje się 2-2,5 roku Zalecamy raz do roku wykonać zabieg 'odświeżający' makijaż. W naszym salonie na zabieg odświeżenia oferujemy 50% rabatu dla naszych klientek.

Jak wygląda proces gojenia prawidłowo przeprowadzonego zabiegu?

Proces gojenia profesjonalnie wykonanego makijażu permanentnego jest praktycznie niezauważalny. Regeneracja naskórka trwa ok. 14 dni ( przy zdrowej skórze) i towarzyszy jej delikatne złuszczanie w postaci maleńkich skórek. Mimo to, skórę należy traktować delikatnie - zwłaszcza po pigmentacji ust - by nie dopuścić do zakażenia. Wykwalifikowana linergistka wykonuje zabieg w odpowiedni sposób, dlatego po zabiegu nie pojawiają się rany, ani strupy.

Czy zabieg można wykonywać u osób z całkowitym ubytkiem brwi? 

Oczywiście! W przypadku chemioterapii, po konsultacji lekarza,  możemy wykonać zabieg pigmentacji. Jeśli chodzi o braku włosków, polecamy 'rekonstrukcję' brwi. która polega na imitacji naturalnego łuku brwiowego, co znacznie wpływa na poprawę samopoczucia i komfortu życia klientki.

W jakim okresie roku najlepiej zapisać się na zabieg?

Pora roku nie ma znaczenia, z kolei bardzo ważne jest to, by wykonując makijaż permanentny być w pełni zdrowym, bez towarzyszących infekcji, a w przypadku miesięcy letnich zaplanować zabieg tak, by unikać intensywnego opalania przez ok. 2 tygodnie.

Czy po zabiegu makijażu permanentnego można się opalać?

Skórę poddaną pigmentacji można opalać po miesiącu od wykonania zabiegu, jednak krem z filtrem 30 SPF lub 50 SPF, stosujemy zawsze po to, by dłużej cieszyć się pięknym kolorem makijażu i chronić skórę przed negatywnymi skutkami promieniowania,

Czy zabiegowi można poddać się w każdym wieku? Czy są ograniczenia?

Makijaż permanentny nie jest zakazany dla osób poniżej 18 roku życia. Decyzja o jego wykonaniu zależy od linergistki. W moim gabinecie nie przeprowadzamy takich zabiegów u osób nieletnich, ponieważ w procesie dojrzewania twarz ulega zmianom. Zabiegi makijażu permanentnego są bardzo popularne u kobiet w przedziale wiekowym 20-35 lat. Moje klientki poddają się pigmentacji zwykle dla wygody - młoda i zadbana kobieta, pragnie czuć się pewnie i pięknie o każdej porze dnia i nocy, bez względu na otaczające warunki


Zdarza się, że makijaż permanentny się nie przyjmuje, dlaczego?

Zdarza się to niezwykle rzadko, wyłącznie u osób, które cierpią na choroby skórne o podłożu autoimmunologicznym. Makijaż należy wówczas częściej odświeżać, ponieważ barwnik zdecydowanie szybciej się wyłuszcza. Warto wiedzieć, iż makijaż permanentny wprowadzany jest do naskórka, dlatego efekt, trwałość oraz sposób, w jaki barwnik się wyłuszcza zależą właśnie od metabolizmu naskórkowego.

Podobno efekt pigmentacji może się zmieniać z czasem. Co jest tego przyczyną i jak to skorygować?

W związku z tym, że makijaż permanentny jaśnieje, jego kolor także ulega zmianom. Jest to zależne od samego koloru pigmentu i od skóry osoby, która poddaje się pigmentacji. Barwniki z ciepłej gamy kolorystycznej mogą wyłuszczać się na łososiowy, a zimne na chłodną szarość . Jeżeli jednak pigmenty zostaną odpowiednio dobrane do typu karnacji (zimne do zimnych, ciepłe do ciepłych), nie będzie to widoczne. Jeśli odcień makijażu nie jest satysfakcjonujący, należy zgłosić się do linergistki i poprosić o jego neutralizację specjalnymi pigmentami. Ciepłe 'pozostałości' makijażu zostaną delikatnie zneutralizowane chłodnymi, a do zimnych odcieni dokładamy pigmenty, neutralizujące szarość. Bardzo bezpiecznymi kolorami są tzw. „kolory ziemi”, czyli te o neutralnym odcieniu. W naszym salonie linergistki wykonują na co dzień wiele pigmentacji, co daje im ogromne doświadczenie w dobieraniu i łączeniu pigmentów tak, by klientka jak najdłużej mogła cieszyć się pięknym kolorem brwi. Inaczej jest w przypadku makijażu permanentnego wykonywanego tanimi pigmentami do tatuażu. Wówczas kolor może odbarwić się po kilku tygodniach, a z racji mocnej i głębokiej pigmentacji nie mamy możliwości zmiany jego barwy. Jeśli chodzi o usta pigmenty nie odbarwiają się, a jedynie z czasem stają się jaśniejsze i mniej nasycone.

Jak usunąć makijaż permanentny?

Profesjonalny makijaż permanentny wykonywany jest płytko, dlatego bez uzupełniania zanika po kilku latach. Najbardziej popularnym sposobem jest usuwanie makijażu laserem, jednak istnieje wiele przeciwwskazań do wykonania takiego zabiegu, poza tym jest on bardzo bolesny, a  rekonwalescencja po zabiegu długa. Bezpieczną i znacznie mniej 'odczuwalną' techniką jest usuwanie makijażu przy użyciu Remover Long-Time-Liner. Roztwór preparatu wprowadzany jest do pokrytego pigmentem fragmentu skóry. Dochodzi wtedy do chemicznej ekstrakcji kolorowych pigmentów. Remover wnika w skórę i wiąże się z cząsteczkami obecnego w niej kolorowego pigmentu, dookoła którego powstaje swego rodzaju skorupka. W ten sposób, rozerwaniu ulega połączenie pomiędzy pigmentami, a komórkami skóry. Bye-Bye Pigment zaprojektowano z myślą o tym, by nie był on kompatybilny z komórkami skóry. Dlatego jak tylko dojdzie do absorpcji kolorowych pigmentów przez Remover, dochodzi do odłączenia preparatu od skóry. W ten sposób niepożądane pigmenty są 'wyciągane' ze skóry. Wskutek transportowania pigmentu związanego z preparatem  na powierzchni skóry tworzy się strupek, który zawiera niepożądane kolorowe pigmenty.


Wykonujecie makijaż permanentny? A może dopiero planujecie? Dajcie znać!

Sałatka ze śliwkami, nasionami chia i pomidorowo - czosnkowym sosem EKO

Owocowo - warzywne sałatki często pojawiają się w moim menu. Przy okazji planowania zakupów i jadłospisu -KLIK, zastanawiam się, z jakich produktów mogłabym skomponować smaczną kompozycję. Do moich ulubionych 'mieszanych' sałatek, należy orzeźwiająca z truskawkami i miętą na bazie pysznego, nieco egzotycznego sosu i ta z roszponką, pomarańczą sycylijską i suszoną śliwkąTo pyszne i pełne witamin pomysły na wakacyjny posiłek, lub lunchbox do pracy.

'Główną bohaterką' mojej nowej sałatkowej mieszanki jest śliwka węgierka, która w połączeniu z malinowymi pomidorami naprawdę rozpieszcza podniebienie! Do sałatki dodałam sos pomidorowo - czosnkowy Dary Natury, skomponowany z ekologicznych przypraw, który odkryłam przy okazji wizyty w sklepie zielarskim. To świetna alternatywa dla napakowanych chemią gotowców z supermarketów. Łapcie przepis!


Niezbędne produkty:

- sałata masłowa
- 2 pomidory malinowe
- garść pomidorków koktajlowych
- 6-7 śliwek węgierek
- ocet balsamiczny
- oliwa z oliwek/ olej rzepakowy
- sos pomidrowo - czosnkowy EKO, Dary Natury


Przygotowanie:

Warzywa i śliwki umyć i osuszyć, pokroić pomidory w kostkę, usunąć pestki ze śliwek, przełożyć do miski. Przygotować sos i dodać go do sałatki 15 minut przed podaniem. Posypać nasionami chia, skropić octem balsamicznym.

Smacznego!

Co sądzicie o owocowo - warzywnych sałatek? Lubicie takie mieszanki?

Planowanie jadłospisu i listy zakupów - na czym polega, po co to robić i jak zacząć?

Prowadzenie domu, to praca na pełen etat - wymaga organizacji i dyscypliny. Przedsiębiorstwo, jakim niewątpliwie jest rodzina, najlepiej funkcjonuje w oparciu o ... plan. Przygotowywanie listy zakupowej i jadłospisu, to jeden z elementów usprawniających wykonywanie obowiązków 'menadżera' domu.

O tym jak zacząć planowanie zakupów i menu, dlaczego warto to robić i jakie są tego zalety, opowie Paula Bojakowska, autorka najprostszego bloga kulinarnego wilkuchnia.pl , propagatorka idei less waste.

>>> Gotowanie dla opornych - dania z 7 składników. Wywiad z wilkuchnia.pl



Jaki jest cel planowania zakupów i menu?

Moim celem jest oszczędność. Oszczędność czasu, pieniędzy i... zasobów naturalnych. Planując zakupy, kupujemy mniej przetworzonych, pakowanych w plastik produktów, marnujemy mniej, wyrzucamy mniej.  Rzadziej też jemy na szybko i w przypadkowych miejscach.

Jak zacząć? 

To może wydawać się banalne, ale warto zacząć od zjedzenia produktów, które 'zalegają' w naszych domach. Często zaopatrujemy się na zapas i nie ma w tym nic złego, jeśli robimy to w sposób przemyślany.  Ważne abyśmy zdawali sobie sprawę z tego, co mamy we własnej kuchni. Ile razy kupujemy produkty, które już stoją w naszej szafce? Przyznam, że sama myślałam, że dobrze radzę sobie z tym tematem, ale ostatnio, przy okazji przeprowadzki przeraziłam się ilością zachomikowanego jedzenia. Mogłabym tymi puszkami, paczkami i słoikami wykarmić pułk wojska! Każdy z nas ma poupychane po szafkach, kątach lodówki i zamrażarki produkty, które kupiliśmy w dobrej wierze, a teraz czekają na lepsze czasy. To od nich warto zacząć.

Jakich narzędzi do planowania potrzebujemy?

Może być kartka i długopis, może być komputer, telefon. Narzędzia maja się dopasować do nas, nie odwrotnie. Jestem fanką elektronicznych rozwiązań i wszystko organizuję w Google docs, ale działania wielbicieli kalendarzy, plannerów, kolorowych zakreślaczy i papieru będą równie skuteczne.

Z jaką częstotliwością i na jaki okres czasu należy przygotowywać plan zakupów?

Wszystko zależy od naszych nawyków, preferencji, liczebności rodziny i pory roku. Według mnie przygotowywanie planu zakupów i menu na tydzień, to dość uniwersalne rozwiązanie. Oczywiście latem, kiedy jest sezon na pyszne owoce i warzywa, warto pozwolić sobie na extra rundkę po bazarku. Ograniczanie wizyt w sklepie do jednej tygodniowo jest ogromną oszczędnością. Zdałam sobie sprawę, że 'główne' zakupy planuję dużo rozważniej, jeśli nie zostawiam sobie furtki pt.  'a, najwyżej skoczę do sklepu za rogiem'. Sytuacje awaryjne się zdarzają, jednak znacznie rzadziej niż wcześniej.

Ile czasu zajmuje Ci przygotowanie planu zakupów i jadłospisu?

Około 15 minut. Z czasem planowanie staje się sprawnym i szybkim procesem, choć u mnie wygląda ono trochę inaczej ze względu na prowadzenie kulinarnego bloga. Zakupy tygodniowe muszą grać idealnie z planami blogowymi, więc zajmuje to odrobinę dłużej. Planowanie uważam za szalenie proste i całkiem przyjemne. Można zaangażować w to całą rodzinę - niech każdy wybierze swoją ulubioną potrawę lub składnik, a wokół wspólnych pomysłów łatwiej będzie zbudować całe menu.

Na jaki budżet określać plan zakupów na początku?

Planowanie posiłków i zakupów zaczęłam na studiach, kiedy to musiałam zwracać szczególną uwagę na wydatki. :) Okazało się, że jedzenie stanowiło lwia część miesięcznych kosztów życia, więc była to pierwsza sfera, w której wprowadziłam oszczędności. 
Na początku warto zwrócić uwagę na to ile wydajemy standardowo, bez planowania. Potem można zorganizować zaplanowane zakupy i porównać rachunki. Czy udało się coś zaoszczędzić dzięki temu, że do sklepu weszliśmy z listą? Jeśli tak, to o jakich oszczędnościach mowa? Co pożera najwięcej naszego budżetu, co możemy zmienić? Często buduję swoje menu w oparciu o promocje i produkty sezonowe. Wbrew pozorom oszczędzanie nie musi się wiązać z odmawianiem sobie wszystkiego, co dobre.

Na ile posiłków należy przygotować dzienny jadłospis? 

U nas najlepiej sprawdza się planowanie po trzy posiłki dziennie. Zdarza się, że wiem dokładnie co zjemy każdego dnia, np. kiedy wykorzystuję rosół do zrobienia innej zupy lub dania i potrzebuję ciągłości w planowaniu. Najczęściej jednak wypisuję po prostu 7 śniadań, obiadów, kolacji i wybieramy w ciągu tygodnia z tej listy to, na co mamy ochotę. Jeden posiłek w tygodniu zawsze zostawiam 'pusty' - to okazja na obiad lub kolację na mieście, albo... 'dojadanie' resztek. Pamiętajcie, żeby do planowania menu dołączyć przekąski, jeśli lubicie sobie 'pochrupać'.

Jakich zasad przestrzegać przygotowując plany posiłków i zakupów?


* Pamiętajmy, aby zacząć od 'rozejrzenia się' w domu. Proponuję raz w miesiącu zrobić remanent szafki, lodówki i zamrażarki - to rozsądna praktyka, która szybko wchodzi w krew. Warto używać notatek głosowych - odpalić telefon i dyktować zawartość półek. Aplikacja zamieni głos w tekst i lista produktów, które należy wykorzystać gotowa!

* Kupujmy wyłącznie to, co zjemy. Jeśli rodzina nie przepada za super wynalazkami, nie wrzucajmy takich do koszyka. Można się ograniczyć np. do jednej nowości tygodniowo - nowy posiłek, nowa przyprawa, nowy składnik, nowe warzywo. W taki sposób będziemy stopniowo poszerzać swój przepiśnik, nie marnując pieniędzy, czasu i nerwów.

* Róbmy zapasy, ale z głową! Kupujmy na promocjach po dwa lub trzy artykuły, które mają u nas wzięcie. Sama często robię tak choćby z produktami suchymi lub mięsem, które mogę zamrozić. W perspektywie czasu, to spora oszczędność.

* Nie podchodźmy do zadania zbyt ambitnie. Lista ma być funkcjonalna i realistyczna, inaczej planowanie nie ma żadnego sensu. Co z tego, że raz w tygodniu na stół wjadą mrożone pierogi? Plan posiłków ma być odzwierciedleniem tygodnia, a nie jego wyidealizowaną wersją, w której codziennie wstajemy o 5, żeby wyciskać świeże soki i piec chleb na śniadanie. Oczywiście, planowanie daje nam więcej kontroli, więc możemy stopniowo poprawiać to, jak jemy. Ale bez przesady, jesteśmy tylko ludźmi, a tworzenie list i jadłospisów, to tylko narzędzie, które ma nam pomóc.


A czego nie robić?

Jedyne, co mi przychodzi do głowy to NIE WYDZIWIAĆ. Nie kombinować, nie wprowadzać skomplikowanego kodu kolorystycznego, nie siedzieć nad tym dwie godziny, nie rozpisywać każdego posiłku razem z przyprawami. Im prościej, tym lepiej.

Od jakiego czasu przygotowujesz plany zakupów i menu?

Przyznam, że jako osoba roztrzepana, raczej nie jestem urodzonym specem w dziedzinie planowania. Musiałam się tego nauczyć, więc w tym całym lenistwie i nieogarnięciu, metodą prób i błędów wypracowałam najbardziej łopatologiczną metodę, która po prostu działa. Chętnie się nią dzielę, bo jestem niemal pewna, że sprawdzi się u każdego. Poradzicie sobie nawet jeśli nie potraficie i nie lubicie planować, gospodarować, ani wydzielać budżetu. Znam to aż za dobrze :).

Plan posiłków według Pauli

Poniżej naszkicowałam najmniej skomplikowany plan świata.

Na górze jest plan posiłków (można dopisać dni tygodnia, bądź zostawić taki ,,luźny’’) z uwzględnionym jednym pustym posiłkiem do improwizacji. To może być obiad u rodziców, kolacja na mieście, śniadanie w biegu lub dojadanie gulaszu, który miał być na 2 obiady, ale wyszedł cały gar. Oczywiście tych posiłków może być więcej i mogą się nazywać inaczej. U mnie zwykle jest śniadanie, coś na wzór lunchu i wieczorem ciepła obiado-kolacja.

Niżej umieściłam tabelkę z trzema kolumnami, która będzie zawierać produkty, bazę do posiłków.
Pierwsza kolumna po lewej, to nasze domowe zapasy. Zawsze zaczynamy od tej rubryki. Staram się zacząć od świeżych, napoczętych produktów, tych z krótką datą ważności, choć pilnuję też, aby regularnie wykorzystywać produkty suche i paczkowane. Te, które przydadzą mi się w danym tygodniu podkreślam i wytłuszczam.

Druga kolumna, to aktualne promocji. Wypisuję tu produkty, które lubimy i na bieżąco robię burzę mózgów wypełniając górne kafelki propozycjami posiłków. Jeśli potrzebuję czegoś do stworzenia danego dania, a nie mam tego w domu, ani nie widzę na promocji, dana rzecz ląduje w rubryce dodatkowe. Gdy wszystkie 20 kafelków się wypełni, kopiuję rubryki promocje i dodatkowe na listę zakupów i śmigam do sklepu :)



Paula, to absolutna mistrzyni organizacji! Planujecie zakupy i jadłospis? Skorzystacie z ryciny Wilkuchni? Dajcie znać:)!